W co powinnyśmy się zaopatrzyć przed nadchodzącą zimą? W dosłownie kilka podstawowych rzeczy, które zwykły nas irytować, ze względu na swoje większe od bielizny gabaryty. Kurtki i płaszcze są duże i ciężkie, poza tym człowiek czuje się w nich jak w śpiworze lub pod kołdrą. Byłaby to do końca może i komfortowa sytuacja, gdyby nie wystawała nam głowa i nogi, a do tego musimy się jeszcze w tym czymś przemieszczać. No ale niestety. Nie można ciągle przesiadywać w domu tłumacząc na różne sposoby swoją niechęć do marznięcia i wycierania czerwonego od kataru nosa, tym że nie mamy już czego na siebie włożyć, bo większość z naszych ubrań uległa dezynfekcji.

Wydaje się, że tej zimy czeka nas zakup nie tylko kliku niezbędnych do życia kurtek, ale także przydatnych ze względu na pluchy i wiatr, płaszczy. Co by nie mówić, bez tych kilku rzeczy nie obejdziemy się, no jakby nie patrzył, nie da rady. Chyba, że uratuje nas z tej przymusowej sytuacji, kolejna fala uderzeniowa CODIV19, zapowiedziana przez specjalistów jeszcze na jesień tego roku. Kurtki oczywiście muszą być różne, a właściwie to jeśli już zdecydujemy się na opuszczenie domu, musimy poświęcić potężną jednostkę czasową na zakup po jednej sztuce z chociażby podstawowych i zawsze modnych linii.

Podobnie rzecz się ma z płaszczami. Debata nad tym ile kosztuje każdą z nas brak uśmiechu na twarzy, nie ma żadnego sensu, kiedy pandemia blokuje nam dostęp do ulubionych sklepów z ciuchami i zamiast szminki, nakłada niewiadomego pochodzenia szmaty na usta.

Sprawdź: wzorzyste kurtki